„Bieżeństwo 1915” na Białostockich Targach Książki

Z programu Targów:

Niedziela 23 kwietnia; Opera i Filharmonia Podlaska, ul. Odeska 1

godz. 12.00-13.00 – spotkanie z Anetą Prymaka-Oniszk, autorką książki Bieżeństwo 1915. Zapomniani uchodźcy, prowadzący: Mikołaj Wawrzeniuk;

Podpisywanie książek na stoiskach:  godz. 13.00-14.00 (niedziela) – Aneta Prymaka-Oniszk, stoisko nr 7 (Wydawnictwo Czarne)

Zapraszam 🙂

Pełen program Targów: http://www.fundacja-sasiedzi.org.pl/targi-ksiki/199-festiwal-literacki-na-pograniczu-kultur-w-ramach-vi-miedzynarodowych-targow-ksiazki-w-bialymstoku-21-23-kwietnia-2017-r-harmonogram-spotkan.html

Opublikowano Bez kategorii | Dodaj komentarz

Spotkanie z nominowanymi do Nagrody Literackiej m.st. Warszawy

12 kwietnia (środa), godz. 18, WARSZAWA,  Księgarnia „Dwie siostry”, Al. 3 Maja 2/153.

Spotkanie z nominowanymi do Nagrody Literackiej m. st. Warszawy w kategorii proza (Brygida Helbig, Stanisław Aleksander Nowak i Aneta Prymaka-Oniszk). Poprowadzi je Anna Romaniuk.

Więcej: https://www.facebook.com/events/717104111804498/

Opublikowano Bez kategorii | Dodaj komentarz

O „Bieżeństwie” w Plus-Minus

http://www.rp.pl/Plus-Minus/304069886-Aneta-Prymaka-Oniszk-Biezenstwo-1915-czyli-uchodzcy-ktorych-nie-bylo.html#ap-1

Opublikowano Bez kategorii | Dodaj komentarz

„Bieżeństwo 1915” w finale!!!!

http://wyborcza.pl/7,75517,21592495,nagroda-kapuscinskiego-2017-finalisci-bohaterowie-najlepszych.html

Opublikowano Bez kategorii | Dodaj komentarz

„Bieżeństwo 1915” nominowane do Nagrody Literackiej m.st. Warszawy

„Bieżeństwo 1915. Zapomniani uchodźcy” znalazło się w gronie nominowanych do Nagrody Literackiej m.st. Warszawy, jednego z najstarszych i bardzo prestiżowych wyróżnień 🙂 🙂 🙂

http://www.kulturalna.warszawa.pl/nagroda-literacka,1,9191.html?locale=pl_PL

Opublikowano Bez kategorii | Dodaj komentarz

To także Wasza Nagroda im. Kazaneckiego!!!

Czasem to było wsparcie bliskich, czasem pomoc od obcych ludzi, a nieraz zwykły fart. Doświadczyłam ich wiele podczas czterech lat pracy nad „Bieżeństwem 1915”.

Moja przyjaciółka powiedziała kiedyś, że to pewnie babcia Nadzia, dziadek Sierhiej, mój tata i wszyscy bliscy gdzieś tam w Niebie zgromadzili się i postanowili mi pomóc. Zmontowali w zaświatach ogromną grupę bieżeńców – przecież było ich kilka milionów, przynajmniej części musiało zależeć, by ich historia nie odeszła tak po prostu. I wzięli się do roboty. Gdzie kto mógł. Każdy wśród swych ziemskich potomków. I nie tylko wśród nich.

Czułam tę pomoc, gdy na początku pracy szłam do badaczy bieżeństwa, historyków, pasjonatów, dziennikarzy zorientowanych w temacie, i dostawałam od nich książki, skany materiałów, wskazówki. Gdy ludzie otwierali drzwi swoich domów i dzielili się rodzinnymi historiami. Kiedy, już po uruchomieniu strony bieżeństwo.pl, zaczęły do mnie płynąć wspomnienia, zdjęcia, linki, ciepłe słowa. Albo gdy moja przyjaciółka szła na zebranie służbowe, a niepodziewanie wychodziła rękopisem bieżeńskich wspomnień. Czy ja zmęczona biblioteczną pracą szłam między regały i wyciągałam książkę z intrygującą okładką, która okazywała się być nieznanym , bardzo inspirującym źródłem. Lub gdy przyjaciele organizowali zrzutkę na mój wyjazd do Petersburga, a inni załatwiali noclegi za pół darmo… Albo przygarnęli do swojej pracowni, bym mogła w spokoju pisać… Długo mogłabym wymieniać.

To nie mogło się udać bez Waszej pomocy. Tych w niebie i tych tu, na ziemi. Dlatego cieszmy się dzisiaj wszyscy. „Bieżeństwo 1915. Zapomniani uchodźcy” dostało Nagrodę Literacką Prezydenta Miasta Białegostoku im. Wiesława Kazaneckiego za najlepsza książkę 2016 roku!

W tej książce jest i Wasza cegiełka. To jest więc także i Wasza nagroda!

Więcej informacji i zdjęć: http://bialystok.wyborcza.pl/bialystok/7,35241,21544749,biezenstwo-1915-najlepsze-nagroda-im-wieslawa-kazaneckiego.html

 

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

Najstarsza Polka też była w bieżeństwie?

Jadwiga Szubertowicz w dniu swoich 111 urodzin. Kilka dziecinnych lat (od 1915 roku?) spędziła w Rosji; fot. Dziennik Wschodni

Powszechność doświadczenia uchodźstwa 1915 roku zaskakuje. Tym bardziej, że prawie nie funkcjonuje ono w polskiej historiografii.

A – jeśli znamy historię owego uchodźstwa (słowo: „bieżeństwo” w oficjalnych biografiach nie pada) – wystarczy zajrzeć na Wikipedię. Stanisław Wojciechowski, drugi prezydent RP: „Podczas I wojny światowej członek Komitetu Narodowego Polskiego, stał też na czele Polskiego Zjednoczenia Międzypartyjnego w Moskwie” – czytamy.

Władysław Grabski, dwukrotny premier II RP i autor reformy walutowej: „prezes Centralnego Komitetu Obywatelskiego Królestwa Polskiego w Rosji (1915–1918)„. Tylko tyle, a wszystko wiadomo. Uchodźstwo 1915 roku jest wpisane w biografię wielu  działaczy politycznych i społecznych II Rzeczpospolitej. A także zwykłych ludzi urodzonych na wschód od Wisły.

Jadwiga Szubertowicz ze zdjęciem, na którym jest wraz z matką. Fot. „Kurier Lubelski”

W przytaczanym przez media życiorysie Jadwigi Szubertowicz, najstarszej Polki, mieszkającej w Lublinie, znajdujemy wzmiankę: „Pani Jadwiga urodziła się w 1905 r. Jako dziecko przeżyła rewolucję październikową, kiedy przez kilka lat mieszkała z rodzicami i rodzeństwem w Rosji„. Dlaczego przez te kilka lat mieszkała w Rosji? Choć nie ma dat i nigdzie nie pada słowo uchodźstwo, bardzo prawdopodobne, że wyjechała w 1915 roku. Czy jako ewakuowani pracownicy kolei, czy wraz z wielką bieżeńską falą? „Musieliśmy mieszkać blisko dworca [gdzieś pod Petersburgiem], bo mój ojciec robił rozkłady pociągów. Przeżyliśmy tam rewolucję październikową” – wspomina pani Jadwiga. Tragiczny los, znany z bieżeńskich opowieści, ich także dosięgnął: „To jest moja mamunia kochana, która przeszła wszystkie wojny i pochowała męża w Rosji” – opowiada, pokazując zdjęcie z dzieciństwa.

O bieżeństwie z Lubelszczyzny będzie można porozmawiać podczas spotkania autorskiego dotyczącego książki „Bieżeństwo 1915. Zapomniani uchodźcy” 11 maja (czwartek) godz. 18, Dom Słów, Królewska 17. Spotkanie poprowadzi Agnieszka Krawiec.

Opublikowano Bez kategorii | Dodaj komentarz