Spotkanie w Głogowie

Reklamy
Obrazek | Opublikowano by | Dodaj komentarz

Pani Niura z Pawłów – „ona na pewno pamięta”

Jej historia w „Bieżeństwie 1915” nie jest długa, ale mocno zapada w pamięć.

„Gdy w drodze powrotnej ginie ojciec Niury [wschodnie zdrobnienie od imienia Anna – AP] z Pawłów, a potem przepada matka, Maria – najstarsza z sióstr – ma piętnaście lat, młodsza – siedem, Niura jest jeszcze przy piersi. Maria słyszy wtedy od sąsiadów, szanowanych mężczyzn: „Ty, oddaj do przytułku choć tę najmłodszą, co z niemowlakiem zrobisz? A tak pójdziesz paść krowy czy dzieci niańczyć, na swój chleb zarobisz”. Maria nie oddaje. Po paru dniach matka się odnajdzie. Niura opowiada mi tę historię w 2013 roku. Ma dziewięćdziesiąt dwa lata, mówiła o tym już nieraz. Zawsze wtedy płacze.”

Jakie życie czekało Niurę po powrocie z bieżeństwa? Co przeżyła?

O niezwykłym życiu pani Niury – przeczytasz tu: https://biezenstwo.pl/dalsze-losy-biezencow/niura-romaniuk-z-domu-jurczuk-z-pawlow/

 

Projekt „Od bieżeństwa do wymiany ludności” powstał dzięki stypendium Marszałka Województwa Podlaskiego

Opublikowano Bez kategorii | Dodaj komentarz

Spotkanie w Topilcu

Bieżeństwo i późniejsza historia – spotkanie z Anetą Prymaka-Oniszk w Topilcu

Niedziela, 3 lutego 2019, godz. 9-12  – po niedzielnej liturgii, Świetlica parafialna przy Cerkwi Prawosławnej w Topilcu; Topilec 2a,

Więcej: https://www.facebook.com/events/230338504425736/

Zapraszamy!

 

Opublikowano Bez kategorii | Dodaj komentarz

„Nasza pamięć”, także ta trudna i bolesna

Białoruskie Towarzystwo Historyczne i Fundacja Kamunikat.org zapraszają na wernisaż wystawy „Nasza pamięć”. Początek 29.01.2019 r. o godzinie 12.00 w Zaleszanach (gmina Kleszczele).

Ta wystawa i całe przedsięwzięcie dotyczy w dużej mierze dalszych losów bieżeńców. W latach 1944-46 część z nich zmuszana była znów jechać na wschód. Zdecydowana większość jednak, m.in pamiętając o bieżeńskich doświadczeniach, bardzo nie chciała opuszczać rodzinnej ziemi. To ważna historia i bardzo bolesna. Niełatwo jest o niej pamiętać, choć i zapomnieć nie sposób. Tym cenniejsza jest więc ta inicjatywa.

Więcej informacji: https://www.facebook.com/naszapamiec/

Strona wystawy: https://www.facebook.com/events/521175278371168/

Opublikowano Bez kategorii | Dodaj komentarz

Bazyli Paszczuk, czyli „Psalmista-bieżeniec W.I. Paszczuk”

Widok na Włodawę z drogi na Orchówek; 1916 rok. fot. https://wlodawa.fotopolska.eu

To unikatowa relacja.  Wnikliwie, boleśnie szczerze, opisuje czas przed bieżeństwem. Wahanie: jechać-nie jechać, trudy podróży, osamotnienie i zagubienie na miejscu, gdy chłopi z Orchówku pod Włodawą trafiają na Krym. Spisaną niemal na gorąco przez psalmistę Paszczuka, jeszcze przed rewolucją drukuje biuletyn organizacji pomocowej.

Co się stało z autorem? Czy przeżył? Czy wrócił do Orchówka? Przez długi czas nie mogę trafić na żaden ślad psalmisty Paszczuka. Gdy po wydaniu książki Biezeństwo 1915. Zapomniani uchodźcy”, gdzie opisuję jego historię, odzywają się potomkowie wielu z występujących w niej bohaterów w sprawie Paszczuka nie zgłasza się nikt. Dopiero niedawno Czytelnicy naprowadzają mnie na jego ślad.

Dalsze losy psalmisty Paszczuka opisuję tu.

Zapraszam do lektury!

 

Projekt „Od bieżeństwa do wymiany ludności” powstał dzięki stypendium Marszałka Województwa Podlaskiego

 

Opublikowano Bez kategorii | Dodaj komentarz

Babcia „od bieżeństwa” – Nadzieja Prymaka (Maliszewska)

To od niej zaczęła się moja fascynacja bieżeństwem. Dla pokolenia babci Nadzi było czasem wchodzenia w dorosłość, czymś formującym. Jak więc wpływało na jej los w dalszych latach?

Historia mojej babci Nadzi – Nadziei Prymaka z domu Maliszewska – spaja książkę „Bieżeństwo 1915. Zapomniani uchodźcy”. W 1915 roku ma ona osiemnaście lat. Jest najmłodsza spośród siedmiorga rodzeństwa. Dwie z jej starszych sióstr umarły jeszcze przed bieżeństwem, zostawiając małe dzieci. Brat i inna siostra założyli już własne rodziny; rodzina brata zostanie w Sokółce; siostry – pojedzie do Rosji. Z rodzicami w bieżeństwo ruszy także trójka dorosłych dzieci: Michał, Olga i Nadzia. Ojciec Wasil umiera jeszcze po drodze, matka Anastazja oraz brat Michał podczas pobytu w Rosji. Na swoją ziemię wrócą tylko 2 najmłodsze siostry – Nadzia i Olga.

Ich losy oraz historię Knyszewicz i okolic opisuję tu:  Zakładka „Dalsze losy bieżeńców”

 

Projekt „Od bieżeństwa do wymiany ludności” powstał dzięki stypendium Marszałka Województwa Podlaskiego

Opublikowano Bez kategorii | Dodaj komentarz

Od bieżeństwa do wymiany ludności – projekt pokazujący dalsze losy uchodźców 1915 roku

Wieś podsokólska. fot. Biełaruski kalandar 1965

Bieżeństwo zmieniło życie milionów osób. Większość z nich wróciła na swoją ziemię po 5-7 latach. Powrót u wszystkich wyglądał podobnie: głód, ciężka praca, odbudowa zniszczonych gospodarstw. A dalej? Gdy już jako-tako stanęli na nogi? Czy bieżeńskie doświadczenie wciąż kształtuje ich los? Jak będzie na nich wpływać, gdy po II wojnie światowej większość z nich znów jest nakłaniana do opuszczenia swoich domów?

Postanowiłam dopisać ten dalszy ciąg (dzięki stypendium Marszałka Województwa Podlaskiego). Chcę sprawdzić, czy wciąż jest to wspólna dla wszystkich uchodźców 1915 roku dola, a raczej niedola? Jak doświadczenie z 1915 roku wpływało na ich wybory? Tym bardziej, że znów nadciągała „wielka historia”: II wojna światowa i pełnie zawirowań ustalanie powojennego ładu. Wywołało one kolejne fale masowych przesiedleń. Te wymuszone przesiedlenia dużych grup ludności po II wojnie miały w dużej mierze dotyczyć bieżeńców.

Na podstronie „Dalsze losy bieżeńców” przedstawimy dalsze historie bohaterów książki „Bieżeństwo 1915. Zapomniani uchodźcy” oraz inne historie i poszukamy odpowiedzi na ww pytania.

Zaglądajcie, czytajcie i piszcie oraz przysyłajcie kolejne po bieżeństwie rozdziały Waszej historii.

Dalsze losy bieżeńców

 

Projekt „Od bieżeństwa do wymiany ludności” powstał dzięki stypendium Marszałka Województwa Podlaskiego

Opublikowano Bez kategorii | 2 Komentarze