Spotkanie w Augustowie

Więcej: http://www.apk.augustow.pl/wydarzenia/lektura-obowiazkowa-spotkaniez-aneta-prymaka-oniszk

 

Reklamy
Obrazek | Opublikowano by | Dodaj komentarz

Pawlik z Wólki. Poszukiwania

Metryka Pawła Gawryluka (Pawlika) (fot. Czasopis)

Pamiętacie Pawlika z Wólki i jego bardzo ciekawy pamiętnik? Cytuję go obficie na łamach książki „Bieżeństwo 1915. Zapomniani uchodźcy”.  Zaczął go prowadzić w bieżeństwie – trafił do Odessy – i kontynuował po powrocie; w 1933 roku wysłał na konkurs, zorganizowany przez Instytut Gospodarstwa Społecznego w Warszawie, który wydrukował  najciekawsze prace, w tym pamiętnik Pawlika.

Jeden z czytelników – p. Eugeniusz Siemieniuk – postanowił dowiedzieć się o Pawliku więcej, niż można przeczytać na kartach pamiętnika. Prześledził zapisy metrykalne w okolicy, wyszperał nazwisko i dane jego rodziny. Zainteresowały go też kulisy opisywanego przez Pawlika konfliktu między mieszkańcami Wólki a „chłopami za majątku Wólka”, który zakończył się zabójstwem Pawlikowego kuzyna, Janka.  Owoce swego śledztwa publikuje na łamach miesięcznika „Czasopis”:

http://czasopis.pl/pawlik-z-wolki-podnoszenie-kurtyny/

http://czasopis.pl/zabojstwo-prawie-rytualne/

 

Opublikowano Bez kategorii | Dodaj komentarz

Finisaż wystawy i pokaz filmu

Wystawę „Niezwykła historia zwykłych ludzi”, przygotowaną przez Białowieski Park Narodowy można oglądać w warszawskiej Pracowni Duży Pokój. W poniedziałek – 29 stycznia zapraszamy na finisaż połączony z filmem Jerzego Kaliny „Bieżeńcy 1915-1922”.

Szczegóły:  https://www.facebook.com/events/162042037772246/

Opublikowano Bez kategorii | Dodaj komentarz

Wspomnienia z guberni chełmskiej sprzed i z czasu I wojny

Żeński monaster w Radecznicy; za: http://www.chram.com.pl

Jest początek 1917 roku. Zofia Klimczuk, mniszka monasteru w pobliskiej wsi Radecznica, od 1911 roku pracująca jako pielęgniarka szpitala w Szczebrzeszynia, zapisze: „Epidemia tyfusu coraz to się wzmagała. Wobec tego władze austriackie przysłały z Lublina kolumnę dezynfekcyjną ze stud. med. Morozem na czele. W ciągu 10 dni kolumna ta pracowała intensywnie. Przeprowadziła ona gruntowną dezynfekcję całego szpitala i wszystkich domów w mieście gdzie byli chorzy. Przy tym w łazienkach szpitalnych kąpano przymusowo mieszkańców tych domów, co wprowadzało nie małe zamieszanie w normalnej pracy szpitalnej„.

Unikatowe wspomnienia prawosławnej mniszki, która nie wyjechała w biezeństwo, ukazały się właśnie w naukowym piśmie„Res Historica”, wydawanym przez Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Edytorem wspomnień jest dr Stefan Dmitruk, historyk zajmujący się m.in. bieżeństwem oraz historią prawosławnej diecezji chełmskiej.

Odnaleziony w 2013 r. w zbiorach Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego rękopis radecznickiej mniszki jest rzadkim źródłem dotyczącym prawosławnego monastycyzmu na ziemiach polskich, dziejów szpitala w Szczebrzeszynie, bieżeństwa ludności cywilnej w 1915 r. z terenu guberni chełmskiej w głąb Rosji oraz uzupełnia informacje związane z akcją burzenia cerkwi w 1938 r. na Chełmszczyźnie – pisze Stefan Dmitruk.  – Warto zaznaczyć, że tekst pierwotnie miał się ukazać w 1939 r. w „Tece Zamojskiej”. Ze względu na napiętą sytuację wyznaniową po akcji rewindykacyjno-polonizacyjnej przeprowadzonej pół roku wcześniej cenzura prasowa nie dopuściła do jego druku. Wspomnienia siostry Zofii (Klimczuk) umożliwiają poznanie złożonego zagadnienia części prawosławnej ludności cywilnej guberni chełmskiej, która nie została ewakuowana w głąb Rosji w 1915 r. 

Tekst wspomnień (również w wersji do pobrania): http://journals.umcs.pl/rh/article/view/4960/4443

Tekst  Stefana Dmitruka: „Prawosławna diecezja chełmska w latach 1915 – 1918 na łamach <Gazety Ludowej. Tygodnika Ilustrowanego>”,  w „Studiach z Dziejów Rosji i Europy Środkowo-Wschodniej” (tom LII, zeszyt 2): http://lublin.cerkiew.pl/aktual.php?id_n=1510

 

Opublikowano Bez kategorii | Dodaj komentarz

„Zdrada stanu” na Podlasiu roku 1922. Ktokolwiek słyszał, ktokolwiek pamięta?

Wiera Masłowska podczas procesu w Białymstoku w 1923 roku

Bieżeńcy wrócili właśnie do domów, których nie ma. Kopią ziemianki, budują prowizoryczne szopy. Gotują lebiodę i pokrzywę, pieką chleb z perzu albo pędów sosen. Próbują przetrwać. Ale nie tylko. Niektórzy stają się uczestnikami historii niczym z filmu sensacyjnego. Tak przynajmniej przedstawiają ja ówczesne doniesienia prasowe.

Na początku roku 1922 ekspozytura policji państwowej w Białymstoku wpadła na ślady szeroko rozgałęzionej organizacji terrorystycznej, skierowanej przeciwko Polsce, popieranej materialnie i moralnie przez Litwę Kowieńską, a częściowo też i przez Niemcy – napiszą gazety już po aresztowaniu części bohaterów tej historii.

Na ławie oskarżonych zasiądzie 45 osób (stąd później będzie się mówić o „procesie 45.”), które miały dążyć do wywołania powstania zbrojnego, mającego oderwać wschodnie województwa ówczesnej Rzeczpospolitej (łącznie z Białostockiem), by stworzyć niepodległą Białoruś. Wśród nich kierująca organizacją młoda nauczycielka spod Białegostoku Wiera Masłowska, dwóch posłów na Sejm ale także młodzi chłopi, którzy dopiero co wrócili z Rosji. Brakuje atamana Czoorta, który z Puszczy Białowieskiej słał listy listy z pogróżkami do samego Naczelnika Piłsudskiego i innych atamanów.

Czy pamiętacie opowieści dotyczące tej historii? Czy w Waszych wsiach pod Białymstokiem, Sokółką, Bielskiem i Hajnówką opowiadało się o tym? Co się mówiło? Czy ktoś pamięta o tym jeszcze dziś? Bardzo proszę o informacje. Proszę pisać: aneta.prymaka@gmail.com

Opublikowano Bez kategorii | 2 Komentarze

Wystawa i spotkanie o bieżeństwie

Obrazek | Opublikowano by | Dodaj komentarz

Czytanie dramatu o uchodźcach 1915

W poniedziałek 15 stycznia 2018  o godz. 19:00 w Teatrze Dramatycznym w Warszawie (Pl. Defilad 1) zostanie odczytany dramat autorstwa Dany Łukasińskiej „Uchodźcy. Śledztwo”. Czytanie odbywa się w ramach III Laboratorium Dramatu – cyklu otwartych czytań, prezentujących najciekawsze dramaty polskich i zagranicznych autorów zakwalifikowane do międzynarodowego projektu „Fabulamundi. Dramaturgia w Europie: Ponad granicami?”.

O dramacie Dany Łukasińskiej  „Uchodźcy. Śledztwo” w materiałach organizatorów czytamy : W groteskowo-fantastycznym kryminale  autorka sięga do historii „bieżeńców”. Bohaterowie dramatu – ofiary wojny, głównie ludność pochodzenia chłopskiego, po latach tułaczki wraca do domów, na wschodnie tereny Polski, aby na gruzach zniszczonych miast i wsi od nowa budować swoje życie. Do Polski wraca również główny bohater – Naczelnik. Policjant – uciekinier ze szpitala psychiatrycznego rozpoczyna śledztwo w sprawie podejrzanych morderstw na lokalnej społeczności. Podczas pracy, spotyka duchy zmarłych, które opowiadają mu swoją historię. Bieżeńcy zostają wprzęgnięci w kryminalne śledztwo utrzymane przez autorkę w konwencji czarnej komedii w stylu powieści Agathy Christie. Łukasińska zadaje istotne pytania o winę ludzi odpowiedzialnych za wojnę. Opowiada o moralnym wynaturzeniu, które staje się jej efektem ubocznym. Przedstawia historię ofiar cywilnych, które skazane na wieloletnią tułaczkę, pragną wrócić do nieistniejącego domu.

Po czytaniu: dyskusja o bieżeństwie i o współczesnej dramaturgii.

Więcej o laboratorium Dramatu: http://teatrdramatyczny.pl/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=81&Itemid=335

Opublikowano Bez kategorii | Dodaj komentarz